W ostatni weekend września w kilku krajach Europy rozegrane zostaną mecze o siatkarskie Superpuchary. Oczy kibiców będą zwrócone m.in. na Częstochowę i Kazań.
Władysław Pałaszewski pamięta czasy, gdy na mecze ekstraklasy przychodziło po 200-300 widzów. -Graliśmy w małych salkach, często ludzie stali oparci o ściany. Niewielką rangę miał Puchar Polski. Kluby nie bardzo miały ochotę walczyć o to trofeum, skupiały się na ekstraklasie. Często słyszało się, że nie ma wolnych terminów. Dzisiejsze hale z kilkutysięczną widownią są najlepszym dowodem jak wiele w polskiej siatkówce zmieniło. Szczególnie ogromny postęp zrobiliśmy w ostatnich latach - powiedział.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz